#na tapczanie siedzi leń, nic nie robi cały dzień ???
Właśnie!? Jak to z tym NIC nie robieniem?
Codziennie o godzinie 18 albo 19 mam wrażenie że cały dzień przeleciał mi przez palce, a ja nic nie zrobiłam. Tylko tak się dziwnie kręciłam w kółko.
Np. dzisiaj, właściwie to wstałam, śniadanie dla siebie, Drzyka, kawa dla siebie i pana M, zawiozłam Drzyka do szkoły w drodze powrotnej zrobiłam zakupy, zamiotłam schody do domu bo się zrobiła na nich piaskownica, wypakowałam zakupy, zmieniłam pościel, nastawiłam pranie....zaraz ogarnę kuchnię, obiad i takie tam inne po drodze zanim pójdę do pracy.
Jest godzina 9.05
Czy ja naprawdę NIC nie robię???
Niestety przez natłok zwykłych codziennych obowiązków takie mam właśnie wrażenie. W głowie powstaje mnóstwo pomysłów, tylko kiedy je zrealizować ??? Kiedy znaleźć czas na robienie tego wszystkiego co się nazywa pasja
Komentarze
Prześlij komentarz